O 'Pamiętniku...' napisali
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
"Materiał doznaniowy tej książki zapisał w sobie i utrwalił ktoś, jak malarze niedzielni, zdolny do drobiazgowej, wręcz patologicznej pamięci. Zdolny zapamiętać, skoro był po stronie tych z piwnicy i skoro powstanie przeciągało się aż na dwa miesiące - jego piwniczny, pozaheroiczny bric-?-brac".
Kazimierz Wyka (1970)

"Mogłaby zostać ta relacja skrócona o 50 stron lub przeciągnięta o 100, kształt i skutki nie uległyby zmianie. Jak już raz oswoimy się z ćwierkaniem Białoszewskiego, rośnie poczucie monotonii, a potem przychodzi rozczarowanie i złość, dlaczego on tak wyprał z myśli swojego bohatera, zrobił z niego wyłącznie przewód pokarmowy, wypłosza z amputowaną pamięcią i zdolnością do kojarzenia, embrion pływający w roztworze cudzej walki, kulący się odruchowo i szukający mamy".
Wojciech Żukrowski (1970)

"(...) na pytanie, o czym traktuje utwór Białoszewskiego, należałoby odpowiedzieć, że o fenomenologii ruchu cywilnego podczas powstania. (...) Opisując śmierć Miasta, Białoszewski osiąga wyżyny arcydzieła. (...) niczego za nikim nie powtarza - docierając do sedna rzeczywistości wojennej, fenomenologicznie zgłębiając istotę rzeczy, odnajduje dla wojny swoją suwerenną formę, osobistą i społeczną zarazem".
Maria Janion (1975)

"Pamiętnik z powstania warszawskiego" odczytywałem nie tylko jako tren dla miasta. To była pochwała istnienia, pochwała opowiadania. Słowa migoczą tam znaczeniami, odmieniają się w nieustannym dobieraniu, przypominaniu sobie szczegółów. Tworzy się mimowolny, cieniutki ornament, który pokrywa obraz nagiej rzeczywistości. Istotą tej książki są cechy, które charakteryzowały Mirona, dziwnie w nim się równoważąc: umiejętność uczestnictwa i umiejętność dystansu".
Tadeusz Sobolewski (1983)

,,Dwieście pięćdziesiąt stron ,,nieretuszowanej’’, bruklinowej (właśnie) relacji cywilnego uczestnika powstania. Świadectw takich właściwie dotąd nie było. Zza monumentalnej tragedii wojennej wychylał się – kto wie czy nie bardziej przeraźliwy- stary dramat ludności, której przeszło przetrwać po piwnicach, po norach dwa miesiące warszawskiego piekła. ’’
Andrzej Zieniewicz

"Pamiętnik Mirona z powstania warszawskiego jest w całej naszej powojennej literaturze dziełem niezwykłym. Realizuje jakąś nową formułę ,,trudnego piękna’’ , przekracza wiele barier tradycyjnie rozumowanej literackości.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Miron Białoszewski - biografia
2  Pamiętnik z powstania warszawskiego - plan wydarzeń
3  Język „Pamiętnika z powstania warszawskiego”



Komentarze
artykuł / utwór: O 'Pamiętniku...' napisali




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: