Bohaterowie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Irena P., Staszek – koledzy Mirona z tajnych kompletów polonistycznych. Organizują w czasie wojny wieczorki literackie, konkursy artystyczne, czytanie własnych utworów, odgrywanie dramatów, m.in. Wyspiańskiego.

Halina – mieszka razem z Zochą i Ojcem Mirona na Chmielnej. Narrator wyraża się o niej z wyjątkową czułością. Kiedy ma przebyć drogę kanałami, Miron wyznaje, że tęskni do Haliny. Świadomość spotkania jej i Ojca w Śródmieściu dodaje narratorowi otuchy i nadziei. Miron, kiedy dociera do mieszkania na Chmielnej, jest jeszcze cały brudny. Wszyscy – Miron, Swen i Zbyszek – są wygłodniali, wychudzeni, zmęczeni do granic. Na Starówce nie było żywności, miejsc do spania, droga kanałami wycieńczyła chłopaków. Miron składa Halinie pocałunek. Dziewczyna opiekuje się przybyłymi – szykuje jedzenie, kąpiel, łóżka, ubrania. Halina pomaga Ojcu Mirona w załatwianiu dokumentów dla Polaków.

Powstańcy opisani są przez narratora tak:
W ogóle powstańcy. Się pokazali. W poniemieckim – co popadło: hełmie, butach, z byle czym w ręku – dobrze, jak strzelało.


Miron jako jeden z tysięcy cywili zauważa na ulicach grupy lub pojedyncze osoby, zakradjące się pod niemieckie czołgi, wachy, grupki strażników. Powstańcy organizują ataki na strategiczne punkty miasta, przejęte przez Niemców – odbijają m.in. więzienie, szpital, budynek PKO. Jednak w walce powstańców dominuje chaos. Tylko Śródmieście zachowuje podstawowe reguły życia wojskowego, jest najlepiej zorganizowane. Walki powstańców trwają we wszystkich dzielnicach miasta. Dowodzący i walczący kontaktują się dzięki łącznikom – dziewczynom i małym chłopcom, przemierzającym kilometry kanałów.

Do powstańców należą też sanitariusze, zapewniający opiekę medyczną i pomoc rannym, których z dnia na dzień przybywa. Tragiczna sytuacja powstańców pogłębiona jest brakiem broni. Alianckie zrzuty broni i żywności nie docierają do stanowisk powstańczych. Wiatr znosi je na stronę niemiecką. Najmłodsi powstańcy to harcerze. Halina opowiada o jednym chłopcu, który siedział ukryty gdzieś na rogu Złotej i walił w czołgi butelkami z benzyną. Kilka rozwalił, dopóki nie zginął. Miron i jego kolega Zbyszek chcą się przyłączyć do powstania, ale dowództwo nie przyjmuje z braku broni.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza utworu
2  Przesłanie utworu
3  Postawa Mirona Białoszewskiego



Komentarze
artykuł / utwór: Bohaterowie







    Tagi: