Pamiętnik z powstania warszawskiego - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kiedy biorą narratora do pomocy przy pochówku ciał Niemców, Miron wstydzi się swoich myśli, ale chce w nich nalotu, nie chce mieć kontaktu ze zwłokami, nie chce pomagać. Mówi: Biorą mnie do pomocy. Wstydzę się wymówić. Ale życzę sobie w tej chwili nalotu, żeby to zrobili za mnie. I jest.

W drodze do domu na Chłodnej Miron widzi harcerzy z butelkami z benzyną. W mieszkaniu zastaje matkę i Babu Stefu, Żydówkę, która była sublokatorką Białoszewskich. Narrator opowiada o swojej rodzinie. Babu Stefu żyła z rodziną Mirona najpierw w mieszkaniu Ojca, a potem u Mirona i jego Matki. Niemcy nie zauważali pochodzenia żydowskiego kobiety, bo Babu Stefu zawsze paradowała chwaląc się językiem niemieckim na ulicy, jeżdżąc w wagonie tramwajowym dla Niemców. Przejęła nazwisko zmarłej Zofii Romanowskiej. Któregoś dnia zniknęła ze względu na nieufność dozorczyni. Dostała się do więzienia, bo ktoś podrzucił żydowską opaskę do jej torebki. Teraz została odbita przez powstańców.

Miron wspomina jak wraz z kilkoma przyjaciółmi – Swenem, Haliną, Ireną, Staszkiem – robił jeden z wieczorków patriotyczno-literackich. W programie było m.in. Wesele Wyspiańskiego. Mimo że narrator narzekał na swą grę, Wojtkowi, koledze z tajnego uniwersytetu, sztuka się bardzo podobała.

Podczas wojny ludzie starają się zachować chociaż pozory normalności. Wciąż trwa walka o jedzenie. Nawet koszyk zgniłych kartofli jest cenną zdobyczą. Żywność jest na kartki. Ojciec załatwia kartki na nazwiska bliskich zmarłych. Ale jest to na porządku dziennym w rzeczywistości wojennej. Którejś zimy, 42 lub 43 roku, Ojciec zdobywa choinkę. Rodzina narzeka, że to zwykła sosna.

Miron ciągle widzi zbombardowane miejsca, które kojarzą się mu z ciepłymi wspomnieniami, m.in. szkoła na Lesznie, w której przed wojną narrator widział szopkę. Teraz wynoszą stąd trupy, szkoła jest zrujnowana. Narratorowi braknie słów, by opisać swoje wzruszenie.

5 sierpnia: Z pakami, tobołami. Latają. Ci do bramy. Ci z bramy. Ci do Ogrodowej prez dziurę. Tamci z Ogrodowej do nas. Nagle zamieszanie. Straszny krzyk. Jakieś zawirowanie tłumu. Coś niosą. Kogoś... Kładą. Trupy? Krzyk. Czyj?

Ludzie schodzą coraz niżej, do piwnic. Miron, jeśli chce kogoś odwiedzić, zastaje już wszystkich w piwnicach. Ludzie gromadzą się ciasno – krewni, sąsiedzi, znajomi, przypadkowi ludzie z ulicy. Starają się zachować ciszę. Kobiety martwią się o dzieci. Panuje atmosfera modlitwy i nasłuchiwanie odgłosów bomb. 6 sierpnia ktoś krzyknął, że powstanie upadło. Wszyscy się poruszyli, nie rozumieli dlaczego. Po chwili zdementowano plotkę. Powstanie trwa nadal.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 - 


  Dowiedz się więcej
1  Czas i miejsce akcji
2  Narracja
3  Język „Pamiętnika z powstania warszawskiego”



Komentarze
artykuł / utwór: Pamiętnik z powstania warszawskiego - streszczenie


  • bardzo dobre streszczenie, przydało się, gdyż książka i sam styl pisania Białuszewskiego to totalna farsa, jest ona nie do przeczytania dla mnie, ręce mi drżały gdy w ogóle musiałem otwierać tą książkę.
    St_Maoe (selavi3 {at} o2.pl)

  • Niepowiem książka dużo mówi nam o życiu codziennym podczas powstania warszawskiego co do stylu pisania mi tez ten chaos nieprzypadl do gustu i wole streszczenie z tego co sie dowiedzialem autor dlugo zwlekal z napisaniem tej ksiazki gdyz niemial pomyslu jak ja napisac, ale po kolejnym opowiadaniu okolo roku 1967 doszedl do wnisku ze napisze ja dokladnie tak jak ja opowiada czyli ta ksiazka to paplanina :P
    Radek (radek6412 {at} gmail.com)

  • Styl pisania Białoszewskiego jest nie do zniesienia, nawet wzroszające momenty opisuje oschle, prosto, bez jakichkolwiek dodatków, które tworzą nastrój. opracowanie bardzo ułatwia zrozumienie głównych wątków książki.
    Maxyria ()

  • Tak naprawdę, to nikt z nas nie jest w stanie zrozumieć tamtych wydarzeń. Płakałam czytając, ale nigdy nie pojmę, jak okrutne musiało być TO wszystko. gimnazjalistka
    gimnazjalistka ()

  • Wielkie dzięki miałem to przeczytać na po feriach ale jestem dopiero na 150 stronie... doczytam sobie streszczenie i opracowanie koniecznie bo chcę mieć 4 na koniec z polaka
    Blofcik (blofcik {at} tlen.pl)

  • Gdy czytałem to streszczenie toa mi sie łza w oku zakreciła, chociaz ma dopierok ma szesnascie lat i jeszcze nieweim co to dokładnie jest cierpienie,i jeszcze nie będe wiedział długo lae jedno wiem napewno to było straszne i nie do wybrażenia sobie co tamci ludzie przerzwali w tamtych czasach...
    Jakub.G (Drivermaluch16 {at} poczta.fm)

  • miałem wielką chęć przeczytania tej książki chodzę do 3 klasy gimnazjum i właśnie mam ją omawiać a w bibliotece jej nie ma bo maturzyści czytają tą książkę a ja jestem w 3 klasie gimnazjum pozdro dla nauczycieli
    Jarek (jarekasg {at} o2.pl)

  • pamiętnik przeczytalam a dzieki streszczeniu jakos lepiej go sobie poukładałam i nawet rozumiem tresc;) wczesniej wydawala sie strasznie chaotyczna i trudna do posklejania. gratulacje dla autora!!:)
    madzia ()

  • Super dzięki. przydało się... tylko problem z tym że moja baba od polskiego też korzysta ze ŚCIĄG... ma ich poprostu masę... więc nie mam przy niej szans... zamiast czytać lektury karze nam filmy oglądać... Tępa Strzała...
    BLUEBERRY ()





Tagi: